poniedziałek, 28 października 2013

Avon, Mega Effects Mascara - Tusz do rzęs


Plusy:
- cena ok 20 zł.
- tusz bardzo fajnie podkręca i wydłuża  rzęsy napewno nie pogrubia
- małe, poręczne opakowanie chociaż na początku wydawało mi się na zbyt małe;0
- kolor jest rzeczywiście bardzo czarny
- jest dosyć wydajna
- tusz mnie nie uczulił ani nie podrażnił mi oczu
- także się nie osypuje
- łatwo się zmywa


Minusy:
- bardzo skleja rzęsy
- dziwaczna szczoteczka, którą na początku jest bardzo trudno malować rzęsy
- strasznie śmierdzi


Ocena :
- 3/6 - nie kupię go ponownie, ale warto wypróbować, oczywiście tusz przez tą szczoteczkę jest mega nie praktyczny, wiec maluje nim rzęsy tylko w sobotę i niedziele jak mam czas bawić się nim, tak na codzień się nie sprawdza, bo ja nie mam czasu rano malować rzęsy przez 15 minut ;) Czy polecam ?  tak, bo jest to fajny pomysł, ale warto mieć też inny tusz na wszelki wypadek jak nie będziecie miały czasu :) pozdrawiam serdecznie :*


niedziela, 27 października 2013

Maybelline, Affinimat - Podkład matujący do twarzy

 

 
 
Plusy:
- zdecydowanie cena w promocji 18 zł.
- pojemność 30 ml
- średnie kryje i bardzo fajnie się rozprowadza nie robi efektu maski
- nie wchodzi w pory ani nie podkreśla niedoskonałości
- nie zatyka porów ani nie uczula
- daje dosyć naturalny efekt
- wydajny
- opakowanie poręczne tylko szkoda że nie ma pompki
- kolory są dość jasne
 
Minusy:
- u mnie utrzymuje się ok 3 godzin czyli podkład na zakupy ;) raczej nie do pracy na 10 godzin
- Czy matuje ???? średnio, jak dla mnie przypomina Affiniton
 
 
Ocena :
- 4/6 - nie kupie go ponownie, ale dodam że za cenę 18 zł. to nawet fajny produkt, chociaż ja mam wrażenie że on niczym się różni od Affiniton, ale to może ja mam tak ekstremalną skórę, że nie widać u mnie tego matu ;) Czy polecam ? tak, to nie jest zły produkt i uważam że u większości dziewczyn z mieszaną cerą się sprawdzi. Natomiast jeżeli macie bardzo tłusta cerę to bym odradzała.

sobota, 26 października 2013

Zakupy z całego tygodnia


Miałam nie robić zakupów, ale dosyć dużo się tego uzbierało i postanowiłam powiedzieć o każdym produkcie parę słów.


 

 
 
Masło Perfecta - przyznam się że bardzo je lubię mimo tego że od razu nie przypadły mi do gustu z czasem naprawdę zaczęłam je lubić, ponieważ moja skóra jest po nich bardzo gładka. Oczywiście zawierają parafinę na drugim miejscu, ale mi to nie przeszkadza. Kupiłam je w rossmanie za 9 zł. Wcześniej miałam z tej firmy mus o zapachu morskiem i też był bardzo fajny.
 
 

 
Kremy do rąk Isana ( cena 3,99 obecnie w promocji rosman) - bardzo go lubię to jest moje kolejne opakowanie, mimo ze trochę się lepi, to dobrze nawilża to jest mój krem na noc ;)
Krem do rąk Neutrogena ( cena 11,99 w promocji w Tesko) - kiedyś go miałam i szczerze go nie lubiałam, ale poprosiłam mojego mężczyzne o zakup kremu do dłoni i przyniósł mi ten, dam mu drugą szansę ;)
 

 
Nivea lip butter ( cena 6,99 w superpharm ale ja dostałam kupon zniżkowy ) - kocham, kocham, kocham :) mimo że nie nawilżają tak świetnie jak carmex to tak bardzo je lubię i mam w każdym kącie mieszkania :)
 
 

 
Biovax LBiotyca ( cena 0 zł. w superpharm dostałam kupon na emaila że mogę tą odżywkę odebrać za darmo - więc odebrałam ) - nie jestem fanką tych maseczek, ale jak dają za darmo to może wkońcu się do nich przekonam ;)
 
 

 
Świeczka z Ikea ( cena 9,99 zł. jest ona taka duża ) - to jest mój ulubiony zapach z wszystkich świeczek z Ikey po których nie boli mnie głowa, niestety po wszystkich umieram :)
 
W Ikea także kupiłam zestaw dwóch desek do krojenia za 19 zł. ponieważ moja się spaliła :) nie pytajcie jak to zrobiłam :) i już wyłożyli wszystkie dekoracje świąteczne wiem jeszcze wizełam osłonkę na doniczkę czerwoną za 5.99 :)
 
Życzę miłej soboty :*
 
 
 
 

piątek, 25 października 2013

Rimmel ScandalEyes Retro Glam - tusz czarny



Plusy:
- zdecydowanie szczoteczka, która w przypadku moich dużych oczów się sprawdza rewelacyjnie
- tusz ma idealną konsystencje nie za bardzo wodnistą ani nie za gęstą
- kolor jest zdecydowanie czarny
- bardzo dobrze wydłuża rzęsy
- nie skleja ich ani się nie osypuje w ciągu dnia
- cena w promocji ok. 20 zł. nie wiem ile normalnie kosztuje
- opakowanie jest fajne
- pojemność 12 ml
 
Minusy:
- brak
 
Ocena :
- 6/6 - kupię ją ponownie, przyznam że to jest pierwszy tusz z Rimmela który się u mnie sprawdził, większość to była katastrofa, a ten tusz mnie miło zaskoczył. Czy polecam ? tak, ale wydaje mi się że przy małych oczach może się nie sprawdzić, ponieważ ta szczoteczka jest dosyć duża.


czwartek, 24 października 2013

Urban Decay, Naked 2 Palette (Paleta cieni do powiek)


(jutro dodam swoje zdjęcie paletki )

Plusy:
- ładne opakowanie
- kolory cieni są naprawdę bardzo ładne i dobrze napigmętowane
- konsystencja cieni jest bardzo kremowa
- pędzelek jest dołączony do cieni
- fajnie że paletka posiada lusterko
 
 
 
Minusy:
- cena w promocji 130 zł. bez 180 zł.
- cienie się osypują
- niestety u mnie nie trzymają się długo a używam bazy i także zbierają mi się w ciągu dnia
- wydaje mi się że niektóre cienie dają podobny odcień na powiece przez co nie widać jakieś znacznej różnicy
- niestety przy blendowaniu zanikają przez co musimy je nakładać jeszcze raz
- dostępna tylko w Sephorze
- większość cieni jest perłowych ( dodam że lubię perłowe cienie, bo w matach moje oko wygląda na zmęczone ) ale ta perła jest dla mnie za bardzo ostra
 
 
Ocena 3/6 - nie kupię jej ponownie i jak bym miała jeszcze raz stanąć przed wyborem czy ja kupić ? nie kupiłabym jej. Dlaczego ? ponieważ nie lubię jej używać, moim zdaniem te cienie nie za bardzo się nadaj na dzień, bo są bardzo perłowe i trzeba je wklepywać w powiekę, jak zaczynam je rozcierać to znikają i trzeba jeszcze raz je nakładać a kto ma na to czas o 6 rano ??? nie rozumiem zachwytu nad tą paletką, ogólnie paletka nie jest zła, ale mając w zasięgu cienie Inglota które są tańsze i łatwiejsze w aplikacji, zdecydowanie nie zakupiłabym tej paletki jeszcze raz. Czy polecam ? nie.


środa, 23 października 2013

The Balm, Bahama Mama (Puder brązujący do twarzy)

 

 
Plusy:
- kolor jest idealny nie wpada w ceglany ani pomarańczowy
- kolor jest matowy
- konsystencja jest kremowy, bardzo przyjemna
- dobrze napigmentowany, trzeba z nim uważać
- nadaje się do konturowania twarzy jak i do całej buzi latem
- przy opalonej skórze pięknie podkreśla opaleniznę
- trwałość ok 10 godzin
- nie ściera się z buzi ani nie uczula
- słodkie opakowanie
- cena ok 50 zł. jak dla mnie uzasadniona dobrą jakością produktu
- odcień jest chłodny
 
 
 
Minusy:
- dostępny tylko przez internet
 
 
Ocena :5/6 - kupię go ponownie, jest to mój jeden z ulubionych bronzerów, uważam że warto go kupić jeżeli się nad nim zastanawiacie, ponieważ wygląda na buzi bardzo dobrze i co najważniejsze utrzymuje się długo, co nie zawsze jest takie oczywiste nawet w przypadku droższych produktów. Czy polecam ? tak , zdecydowanie tak. 

wtorek, 22 października 2013

The Balm, Mary - Lou Manizer - rozświetlacz



Plusy:
- ładne, solidna i dobrze wykonane opakowanie
- produkt bardzo wydajny i dobrze napigmentowany trzeba uważać jak go nakładamy, bo można przesadzić
- dobrze rozświetla, ja go bardzo lubię używać w kącikach ozu
-  nie posiada drobinek co uważam za ogromny plus, ponieważ to jest rzeczywiście efekt tafli
- kolor rozświetlacza jest złoty
- nie uczulił mnie ani nie podrażnił
- konsystencja kremowa
 
 
 
Minusy:
- utrzymuje się tylko ok 3 godziny !!
- jeżeli macie problemy ze skórą to ten produkt wam je wszystkie podkreśli, nawet suche skórki
- cena ok 65 zł.
- słabo dostępny
 
 
Ocena 4/6 - nie kupię go ponownie i używam go tylko jak moja skóra ma dobre dni. Czy polecam ? tak jeżeli macie skórę bez problemową. Moim zdaniem cenę tego produkt jest troszkę za duża jak na jakość produktu, lubię go używać, ale uważam że jest przereklamowany i że można znaleźć fajniejszy produkt.